вівторок, 4 січня 2022 р.

Привілей Стефана Потоцького для чортківських євреїв. Чортків, 1 березня 1722 року

Оригінал: в 1920-их рр. зберігався в міському уряді Чорткова, зараз невідомо;
Публікація: Коструба Теофіль Матеріяли до історії м.Чорткова // Записки НТШ. - Том CL, Львів, 1929. - с.188-191.

Stefan z Potoka na Czortkowie, Połonny i Maciejewicach Potocki, Referendarz Koronny, Pułkownik Wojsk J°KM. i Rzptej.

Wiadomo czynię wszem wobec i każdemu zosobna, komu o tym wiedzieć by należało, iż ja, chcąc w jako najlepszym stanie i porządku miasto moje dziedziczne Czortków w Województwie Ruskim, Ziemi Halickiej a powiecie Trembowelskini leżące trzymać i konserwować, takie zawsze sposoby mieć pragnę, którymi by się bez naruszenia wiary świętej katholickiej, praw koronnych, tudzież praw i swobód miasta tęgo fundować i rozmnożyć mogło, więc że i z mieszkających tu Żydów bez naruszenia i krzywdy żadnej, jako wyżej napisano, znaczna tak miastu we wszystkim pomoc jako i prowentu mego przyczynienie być może, przeto w pomienionem mieście mojem Czortkowie pozwalam mieszkania wolnego Żydom, tak teraz mieszkającym, jako i na potym przychodzącym. Którym to Żydom wolno będzie w okręgu miasta, domy więznę i kramnice w rynku porządnie sobie wystawiać, budować lub murować, na placach kupionych, albo za osobliwym rozkazem moim naznaczonych. A w tych domach i kramnicach handlów swych zwykłych zażywanie i wszelkie według pomysłów ich do słuszności regulujących się obchodów wolne im będzie. Z tych zaś domów swoich rynkowych do in traty mojej na każdy rok oddawać czynszu po złotych polskich trzy, z zatylnych po złotych dwa, z wałowych po złotemu jednemu powinni będą. Od kramnic zaś takich, które z izbami będą wystawione, po złotych pięć, a od takich, które bez pomieszkania, po złotych trzy dawać będą. Także pozwalam Żydom i rzeźnikom, aby im wolno było bić towar wszelki, a mięso przedawać w jarmarki, targi i w insze wszystkie dni bez wszelkiego zbytniego na dwór wyciągania łopatkowego i sztukowego, a od tego mają сі rzeźnicy, każdy z nich swoję ławę w rynku mający, dać po kamieniu łoju na rok do zamku. A kiedy ich dwóch będzie na jednej ławie spoinie siedzieli i przedawali, tedy obydwa na jeden kamień łoju ao zamku złożyć się powinni. Ciż rzeźnicy od bicia świni do zamku wolni zostają, prócz bydła na kuchnią pańską. Bożnica ich żydowska, także i okopisko dla zmarłych, jako teraz jest, w sobie mają być wcale zachowane. Tak też i trzy domy od podatków, które insi oddawać będą, wolne zostaną, to jest dom szpitalny, dom doktorski i dom kantorski. Insi zaś Żydzi wszyscy od bydła swoich i koni rogowszczyznę, od kóz i owiec dziesięcinę, a którzy będą mieli pasieki swoje, dziesięcinę pszczelną tymże sposobem i po tyleż od wszystkiego jako i chrześcianie dawać powinni. Wolno także Żydom będzie winnice, browary, słodownie budować, słody robić, gorzałki kurzyć, na tylu kotłach, na wiele się który przepomódz będzie mógł. Piwa warzyć, miody sycić, i też same, jako i insze wszelkie trunki w domach swoich szynkować, wyjąwszy, że w kramnicach żadnego szynku prowadzić nie będzie się godziło. Ci zaś Żydzi, którzy kotły swoje do gorzałki czapką nakryte mieć będą, od każdego kotła dawać powinni do zamku na rok jeden po złotych osimnaście. A kocieł zacieralny bez czapki ten wolny będzie i w lik przez lustratora mego, którego zsyłać będę do wszystkich winnic, spoinie z szkolnikiem dla rewidowania i policzenia kotłów, rachowany być niema. Od warzenia jednak albo rozsycenia konwi miodu praśnego, powinni dawać do arendy zamkowej po groszy dziesiąciu, a od zrobienia waru piwa po złotemu jednemu. Żydom zaś tym, którzy w zatylnych domach mieszkać będą, wolno będzie przy zapłacie zamkowi należącej mieć kotły swoje i gorzałki kurzyć, ale ich w zatylnych domach nie szynkować, tylko urtem przedawać lub na miejscu, lub gdzie indzie wywozić. Nikomu zaś nie wolno skądinąd do miasta przywozić gorzałek pod utratą onych i karą zamkową. Także w domach za mostem będących i w winnicach na przedmieściu nie powinien nikt szynkować gorzałki, zaś co na praźniki, wesela wolno będzie mieszczanom zrobić sobie piwa i gorzałki,. przez co ale od tego do intraty i arendy zamkowej płacić.... Żydom.... wolno będzie kupować i przedawać, a w kupowaniu skór jagnięcych, baranich, wołowych, jało wieży ch przeszkadzać nie mają .jedni drugim, pod winą zamkową ani chrześcianie Żydom, ani Żydzi chrześcianom, ani się im podkupować nie będzie godziło. Oprócz tych trzech rzeczy, co Żydzi nie mają kupować jako to.... i kościelnych rzeczy. Targi zaś tygodniowe nie powinny być na sobotę przekładane, ani w dzień sobotni na żadną sprawę i skargę odpowiadać nie będą powinni. Do więzienia ziemnego i do kłody nie mają być sadzani /jydzi chyba o złodziejstwo albo jaki.... Targowica na bydło i konie podczas jarmarków aby nie bywała na przedmieściu żadnem, tylko w mieście a do tego namiesnik mój zamkowy pomoc dać i dojrzeć powinien. A podczas tychże jarmarków aby gorzałki i inszych trunków po zatyłkach i budach nie szynkowano, mieć chcę. Co się zaś tyczy rzemieśników Żydów, jako to krawców i kusni-rów, także i inszych, postanawiam, aby.... do cechu chrześciańskiego, kiedy będzie zaczynał rzemiosło swoje robić, oznajmił się, i na ten czas do tegoż cechu wstępnego dać złotych sześć, także na każdy rok powinien będzie dać po groszy dwadzieścia i cztery, i funt wosku do kościoła za dyspozycją cechową, do inszych zaś powinności pociągani żadnych być nie mają cechowych, prócz dworskiej potrzeby. Nadawani tymże Żydom czortkowskim i to, że od wszelkiego prawa jurisdykcji miejskiej wyjęci będą, tak iż o wszystkie i małe sprawy i występki tylko przed mnie albo namiesnika mego pozywani być mają, i tam każdemu, na siebie skarżącemu odpowiedać będą. Sami zaś między sobą Żydzi w sprawach potocznych w kahale sądzić się powinni, lub według natury sprawy w duchownym swoim sądzie, wedle praw i przywilejów w miastach J. K. Mści nadanych w sprawach żydowskich zachować się zwykłych. A jeżeliby kiedy sądem i dekretem namiesnika mego słusznie zdali się być obciążonemi, tedy wolna appelacja do- mnie jako do dziedzicznego pana i wyższego prawa bronioną być im niema. A kiedy przysięga z sądu i dekretu ferowanego Żydowi któremu naznaczona będzie, tedy Żyd takowy, który jeszcze i razu jednego nie przysięgał, sam jeden przysiądz będzie powinien. Insi zaś według zwyczaju żydowskiego bez żadnych jednak wymysłów, któreby ochydą szkoły ich i kahału całego być miały, przysięgać powinni. Nad to też tychże Żydów wiecznymi czasy czynię wolnymi od podwód i wszelkich robót do zamku i folwarku odprawować się zwykłych, oprócz złotych dwóch, które każdy gospodarz do zamku dać powinien, a to za nierobienie zarzynków, obrzynków i inszych tympodobnych robót. Szarwarkowego zaś każdy Żyd w rynku mieszkający po złotemu jednemu, a na tyle i na wale mieszkający po groszy piętnaście do in traty Urzędu Miejskiego płacić powinni, a to na dwie raty. Podatki także, jako to podymne i insze grodowe kiedy płacić potrzeba będzie, tedy dom za dom rachować się do płacenia powinien, a przy tym rachowaniu i Żydzi starsi z kahału być powinni. A kiedy się trafi mieszczanom starozakonnym, że jeden drugiemu dom swój albo grunt -przedawa, tedy powinien zapis być w księgach miejskich, u łan twój ta zostających, za wiadomością zamkową zeznany. A od zeznania takiego zapisu obie strony do urzędu, lantwójtowskiego złotych dwa zapłacić powinni. Pozwałam także Żydom czortkowskim, aby im wolno było z lasów moich do domów na opał, jako i do winnic drwa sobie wywozić leżące. W tych zaś winnicach pod czas świąt uroczystych dorocznich także i w niedzielę każdą, niewolno im będzie robić, w niedzielę jednak po wszystkim nabożeństwie i po nieszporze mogą roboty swoje zalcładać, a klasztor O. O. Dominikanów tutejszych tego dojrzeć ma. A inquantumby w tym interesie od klasztoru na Żydów skarga zaszła, tedy obwinionych w tej mierze zamek albo raczej zwierzchność zamkowa karać powinna. Winnicy także żydowscy prócz słodu, gorzałki i piwa na potrzebę dworską robienia do inszych robót pociągani być nie mają. Na domach zaś i winnicach swoich każdy Żyd powinien mieć drabinę do wirzchu dachu dosięgającą dla ognia, także przykadki z wodą, sikawki i bosaki żelazne. Które to prawo wolności i powinności wzwyż wyrażone jako im nadaję, pozwalam, tak onych wszystkim kondycjom i powinnościom swoim zadosyćczyniących mieć chcąc, przy tymże prawie wiecznymi czasy i z sukcesorami memi deklaruję konserwować. Na co się ręką moją własną podpisuję i pieczęć moję przycisnąć rozkazuję. Działo się w zamku czortkowskim, dnia pierwszego miesiąca marca roku Pańskiego tysiącznego siedmsetnego dwudziestego drugiego.

Stefan Potocki Ref. kor.                 In Castro Trembowlensi Sabbatho post

Teresa Potocka Ref. kor.                diem Cinerum id est die septima men-

Joachim Potocki LGS. mp.            sis Martii Anno Dni 1778-vo iuris sen-

tentiae suscepta oblatio.





*        *        *


Немає коментарів:

Дописати коментар